W wielu małych firmach strona, poczta, domena i SSL powstają etapami. Jedną rzecz zamawia właściciel, drugą robi freelancer, trzecią obsługuje agencja. To działa do pierwszego problemu.
Dlaczego to ważne
Jeżeli nie wiadomo, kto odpowiada za domenę, łatwo przegapić odnowienie. Jeżeli nikt nie pilnuje DNS, migracja poczty lub strony robi się ryzykowna. Jeśli certyfikat SSL odnawia się „gdzieś sam”, trudno zareagować, gdy coś przestanie działać.
Najlepszy model odpowiedzialności
Nie chodzi o to, żeby jedna osoba fizycznie wykonywała każdą czynność. Ważne jest, żeby jedna strona miała pełny obraz sytuacji i potrafiła skoordynować działania, gdy trzeba coś zmienić albo naprawić.
Co warto uporządkować już teraz
- listę usług i dostawców,
- dostępy administracyjne,
- terminy odnowień,
- kontakt do osoby odpowiedzialnej,
- zależności między stroną, pocztą, domeną i SSL.
Kiedy warto poprosić o pomoc
Jeżeli nie masz pewności, czy obecny układ jest bezpieczny i uporządkowany, najlepiej zacząć od przeglądu całej sytuacji, zanim wydarzy się awaria albo pilna migracja.
Jeśli chcesz to uporządkować, możesz zacząć od bezpłatnego audytu.